Las Rąk przy Marszałkowskiej
Mieszczący się przy Marszałkowskiej Las Rąk najprościej można opisać jako sklep z rękodziełem. W swoich mediach społecznościowych określają się jako laboratorium rękodzieł, handmade heaven, oraz stanica, ostoja i zbiorowisko przecudnie Utalentowanych Dłoni . Miejsce prezentuje się jako otwarte dla każdego, tęczowo przyjazne, tworzone przez kobiety, wspierające akcje pomagające osobom w potrzebie (takie jak fundacja Daj Herbatę), zgodnie z zasadą „masz trzy kromki chleba - toż się dwiema najesz” . No, taki klimat. I pewnie dlatego Syrenka na pięknej, ręcznie wymalowanej witrynie autorstwa Maja Mandali głosi hasło ALL DIFFERENT ALL EQUAL. Podobno w środku można natrafić wśród rękodzieła także na okazy Syrenek, ale jeszcze się w ten gąszcz nie zapuszczałam. Na IG można wypatrzeć piękny talerz z Syrenką i do kompletu filiżanki syrenkotki KLIK ! I jeszcze takie cudo, chyba poduszka? Syrenka ustrzelona 12 kwietnia 2025, telefonem.