Posty

Wyświetlam posty z etykietą nie warszawska

Syrenki z wakacji - Syrena z Tallina

Obraz
Okolice parku Tammsaare w pobliżu dworca autobusowego w Tallinie można uznać za plenerową galerię rzeźby. Między innymi można tam zobaczyć taką dynamiczną Syrenę z brązu.  To dzieło Merineid (Syrena), stworzone przez estońskiego artystę Edgara Viiesa w 1980 roku z okazji Igrzysk Olimpijskich, które wtedy odbywały się w Moskwie.  Ale zaraz, co ma tallińska syrena do moskiewskiej olimpiady? Częścią programu letnich igrzysk są regaty. Moskwa nie leży nad morzem, więc ten punkt imprezy wydelegowano do Tallina, który wtedy był stolicą radzieckiej podówczas Estonii.  Tallin został zresztą wtedy uszczęśliwiony nie tylko tą Syreną. Z okazji igrzysk nad morzem przy porcie pobudowano gigantyczny, betonowo-brutalistyczny kompleks sportowo-widowiskowy Tallinna Linnahall  (dawniej Pałac Kultury i Sportu im. Lenina). Obecnie stoi opuszczony, renowacja byłaby zbyt kosztowna, a wyburzyć się tego nie da, chyba że bombą atomową. Fascynujące miejsce, swoją drogą. I widoki stamtąd piękn...

Starbucks przy Mokotowskiej

Obraz
  Kolejna amerykańska syrenka na gościnnych występach. I nie ostatnia, bo firma z syrenką w logo lubi się nią chwalić. Ten konkretny egzemplarz można znaleźć w kawiarni w przyziemiu biurowca Zebra Tower tuż przy wyjściu ze stacji metra Politechnika. Oraz w wielu podobnych przybytkach na całym świecie, bo to nie jest przypadkowa grafika z Syreną ze sklepu z grafikami, tylko projekt wykonany na zamówienie, mający być wizytówką firmy. Syrenka stanowi centralną część tryptyku stworzonego przez  Jesse LeDoux , artystę z Seattle, współpracującego również z takimi firmami jap Pepsi, Cheetos czy Amazon.  Tryptyk nosi tytuł "Earth, Man, Myth" i, jak można przeczytać na stronie artysty: Triptych depicting three pillars of Starbucks company: the unique climate in which they grow the coffee, the care in which they roast and brew the coffee, and the mythological folklore surrounding the company. Tamże można też zobaczyć alternatywną wersję projektu, z Syrenką wpisaną w kompozycję w ks...

Nad Zalewem Bardowskiego

Obraz
Położony na granicy Ząbek i Targówka (a dokładniej Elsnerowa) Zalew Bardowskiego to obiekt retencyjny, który dość niedawno został udostępniony okolicznym mieszkańcom do celów rekreacyjnych. Choć ma rozmiary większej wanny, to nad jego brzegami można znaleźć typowe w takich miejscach atrakcje. Mamy tu plażę i miejsce do piknikowania na trawie, plenerową siłownię, a nawet wieżę widokową ze ścinką wspinaczkową i urządzenia  do śmigania po wodzie na deskach (taki wodny wyciąg narciarski, wakeboarding się to zdaje się nazywa). Jest też oczywiście i tak zwane zaplecze gastronomiczne w postaci budek z lodami i napojami oraz baru o nazwie Rejs . To właśnie w okolicach tego baru (czy jak o sobie piszą - klubu) można zobaczyć kilka street artowych dekoracji w tym coś jakby Syrenkę. Może trochę przypomina skrzyżowanie mandragory z meduzą, ale... Ogon jest (nawet chyba dwa), łuski są, biust jest, nie bądźmy drobiazgowi ;) Nie wiem, kiedy Syrenka pojawiła się nad zalewem, w każdym razie na zdj...

Syrenki z wakacji - kąpielowa w Sopocie

Obraz
Syrenki potrafią mnie znaleźć wszędzie, a nad morzem to w zasadzie żadna niespodzianka... Zakład Balneologiczny w Sopocie mieści się w dawnym budynku Zakładu Kąpielowego. Secesyjno-eklektyczno-historyzujący budynek jest typowy dla uzdrowiskowej architektury swoich czasów - miało być uroczo i jakby luksusowo ;) Dlatego znajdziemy tu rzeźby, witraże, wykusze, wieżyczki, a nawet komin schowany w wieży widokowej pełniącej jednocześnie funkcję latarni morskiej. To ostatnie akurat ma sens, bo obiekt zlokalizowany jest przy plaży u wejścia na molo, w najbardziej reprezentacyjnej części najbardziej reprezentacyjnego deptaka, czyli sławnego Monciaka. Chyba najlepsza działka w mieście. Jak widać inwestorzy nie oszczędzali na niczym. Jak można przeczytać na Wikipedii :  Zakład Balneologiczny powstał w 1903 (jak głosi tablica przed wejściem do budynku), a koszt jego budowy wyniósł 460 tys. marek. Obiekt zaprojektowali Paul Puchmüller i Heinrich Dunkel. Zbudowany on został na terenie zajmowanym...

Wlepki od Buziazauer

Obraz
Włochy Na malutkie, różowe wlepki z Syrenką trafiłam w kilku miejscach na mieście, w centrum przy dworcu Śródmieście, przy Pomniku Lotnika, na biletomacie na placu Narutowicza i przy Ryżowej we Włochach.  Pomnik Lotnika Plac Narutowicza Śródmieście Podpisana na każdej wlepce autorka buziazauer to artystka specjalizująca się w sztuce tatuażu.  Można ją znaleźć na przykład na Instagramie KLIK ! A tutaj filmik przedstawiający odsłonięcie tatuażu z Syrenką bardzo podobną do tej na wlepce KLIK ! Syrenki na wlepkach ustrzelone w 2024 roku, w Śródmieściu 9 maja, na placu Narutowicza 18 maja, we Włochach 4 lipca, a przy pomniku Lotnika 9 sierpnia, wszystkie telefonem.

Syrenki z wakacji - Andaluzja

Obraz
Jak na strategiczne położenie nad Morzem Śródziemnym to Andaluzja szczególną miłością syrenek nie darzy. Zdecydowanie bardziej kocha byki i dlatego w sklepie z pamiątkami w Kordobie pluszowej Syrence towarzyszyły aż dwa.  Trochę lepiej sytuacja wygląda na Costa Del Sol. Z tym, że mocno tęczowe Torremolinos preferuje raczej trytony, względnie istoty morskie płci nieokreślonej. Jak na przykład na jednym z rond w mieście: Przy plaży już zdecydowanie tryton, zdaje się, że mający coś wspólnego z tęczowym hotelem Ritual: Za to nieco dalej, w przekształconej na kurort dawnej wiosce rybackiej La Carihuela, na fontannie Neptunowi towarzyszyły już konkretne panny morskie: Szczerze powiedziawszy to spodziewałam się nieco obfitszego połowu... Syrenki z wakacji ustrzelone telefonem, między 28 grudnia 2024 a 3 stycznia 2025.

Syrenki z wakacji - Portugalia

Obraz
  I kolejne wakacje z Syrenkami, w tym roku dość wcześnie. Portugalia lubi Syrenki, a ja lubię Portugalię. Dlatego to już drugi wpis o portugalskich Syrenkach. W poprzednim było o tych, które mieszkają w lizbońskim metrze i o pannie morskiej spod Pomnika Odkrywców KLIK !  Udało się je odwiedzić i tym razem, oraz poznać kilka nowych, w tym jedną meluzynę, opisaną jako Sereia, na stacji metra Parque.  Trochę skosem, ale to dlatego, że to dekoracja przy schodach. Cała stacja udekorowana jest płytkami azulejos z motywami nawiązującymi do epoki wielkich odkryć geograficznych, oraz rozmaitymi sentencjami i fragmentami wierszy. Z poezją związana jest kolejna Syrenka. Można ją znaleźć u stóp pomnika legendarnego portugalskiego poety Camoesa.  Takich Syrenek jest ułożonych wokół postumentu cztery, naprzemiennie z sylwetkami starych żaglowców. Na północny zachód od Lizbony leży bajkowe miasteczko Sintra, które w zasadzie w całości składa się z zamków, pałaców, otoczonych wielk...

U szewca na Solcu

Obraz
  U szewca na Solcu, obok baru Parowóz, znaleźć można taką Syrenkę. A nawet dwie, jedna zdobi szyld, a druga witrynę. Nie ma oręża i ogólnie wygląda dość generycznie. Bo też faktycznie jest to zwykła ikonka, grafika, jaką łatwo znaleźć w sieci wpisując w wyszukiwarkę "syrenka" lub "mermaid". Na stronach agregujących takie obrazki są ich tysiące. Można pobrać za darmo lub za drobną opłatą.  I rzadko się zastanawiamy, skąd się takie grafiki biorą. Tym razem na jednej ze stron, gdzie znalazłam ikonkę syrenki, jako autor podane zostało Eukalip Studio. Dalsza kwerenda pokazała, że pod tą nazwą kryje się niejaki  Kanin Abhiromsawat , grafik działający w Tajlandii, specjalizujący się właśnie w takich minimalistycznych ikonach .  Nie sądziłam, że będę mogła o tej Syrence cokolwiek ciekawego napisać. Tymczasem nic się w sieci nie ukryje i możemy nawet zobaczyć, jak wygląda jej "tatuś"... To z jednej strony niesamowite, ale z drugiej strony trochę przerażające... Sy...

Graffiti spod Mostu Siekierkowskiego

Obraz
  Co prawda bez oręża, ale ewidentnie Syrenka, a że w granicach miasta stołecznego, to uznajmy, że warszawska. To akurat przypadkowe odkrycie, bo na ten egzemplarz trafiłam szukając innego dzieła street artu po drugiej stronie Mostu Siekierkowskiego.  Niestety Świnka-Syrenka została zwandalizowana przez mniej utalentowanych "artystów". Kilka ciekawych dzieł jeszcze się tam jednak ostało. Przynajmniej tak było w kwietniu 2023. Na jesieni miejska artystka Ola Jasionowska stworzyła na filarach swoją kreację - ale bez syreniego motywu. Syrenka z podstawy bariery dźwiękochłonnej przy zjeździe z mostu na Gocław ustrzelona 22 kwietnia 2023, telefonem.

Syrenki z wakacji - Galicja jest Syrenką

Obraz
Galicja nie około krakowska, tylko hiszpańska. Ale czy na pewno hiszpańska? Podczas wędrówki szlakiem Camino de Santiago trafiłam na wiele Syrenek. Najpierw jeszcze w Porto, wlepka z Syrenką na budce telefonicznej niedaleko dworca Sao Bento: I na BzBWI niedaleko tamtejszej katedry, stwór chyba nie będący Syrenką, ale przywołujący skojarzenia z pierwotną, upoczwarzoną wersją herbu Warszawy: Wygląda trochę jak znany z ruskiego folkloru ptak Sirin, wywodzący się od pierwotnych greckich syren właśnie, ale podpisany jest Dragao Preto, czyli Czarny Smok. Artysta na pewno wiedział, co miał na myśli. Ja nie. Potem w Vigo, punkcie startowym pieszej trasy, jednym z symboli miasta jest sztuka nowoczesna na kolumnie: Jak się okazuje, stalowa rzeźba autorstwa Francisco Leiro ma tytuł O Sereio, czyli... chyba Syren, bo to rodzaj męski. Co prawda ma nogi i chyba skrzydło, ale pierwotna wersja Warszawskiej Syrenki też miała, więc czepiać się nie będziemy. W każdym razie ma chronić port, przy którym st...