Mural "Panorama Warszawy" na Grochowie.
Kiedy szukałam muralu z Syrenką na Grochowie natrafiłam w sumie na trzy. Ten, sąsiadujący bezpośrednio z kolorową i wykonaną z wielkim rozmachem panoramą Warszawy, wydawał się najmniej interesujący. Ot, schematyczna sylwetka miasta na barwach klubowych i standardowe w takich przypadkach napisy. Autor się nie podpisał, ale w rogu można wyczytać datę 29.06.2019. Nic specjalnego.
No, może interesującym detalem mogą być bonusiki w postaci małych emblematów z Syrenką w środku liter O i Ó w słowie Grochów.
Tymczasem, jak się okazuje, to nie jest przypadkowo namalowany, prosty wzorek. To konkretny, popularny w swoim czasie projekt.
Niemal identyczny mural powstał w Garwolinie...
...oraz w gabinecie Bogusława Leśnodorskiego, prezesa i współwłaściciela klubu w latach 2012-2017:
Ekipa WFS (znana i na tym blogu z innych swoich murali KLIK!) machnęła prezesowi obrazek 7,2x2,5 metra.
Można było sobie kupić nieco mniejszy malowany tryptyk na ścianę...
...a przy skromniejszym budżecie magnesik na lodówkę:
No i nie zapominajmy oczywiście o gigantycznej sektorówce...
A na Grochowie ktoś udekorował sobie elegancki zakątek kibica. Pod ozdobioną muralem ścianą stały całkiem wygodne krzesełka i parasole, w sam raz, żeby posiedzieć i powspominać dni chwały...
Syrenka z panoramy Warszawy ustrzelona 5 marca 2025, telefonem.
Pozostałe murale z podwórek przy Kickiego można zobaczyć tutaj KLIK! i tutaj KLIK!







Komentarze
Prześlij komentarz